sobota, 13 maja 2017

Pink-boxing: Pudełko od Sisi


Chciałabym pochwalić się dziś paczką, którą dostałam w ramach akcji Pink-boxing, którą zorganizowałam.  Zobaczcie jakie cuda się w niej znalazły :)
Moją parą była Sisi-Malkontentka, autorka bloga "Strzeż się pociągu...", w którym dzieli się z nami swoim spojrzeniem na świat.


Paletka cieni The Nubian By Juvia's
Paletka jest egipską królową pudełeczka :) Kolory są przepiękne - złoto, miedź, brązy, moje ulubione. Pigmentacja jest bardzo intensywna. Teraz muszę się podszkolić w makijażu :)


Natura Estonica - peeling do twarzy "Żeńszeń i Acai" oraz matujący tonik do twarzy z płucnicą islandzką.
Komsetyki do włosów z rosyjskich i estońskich firm uwielbiam, na produkty do twarzy jakoś się nie skusiłam do tej pory :) Mam nadzieję, że będą równie dobre :)


Azjatyckie cudeńka
Krem do rąk z The Face Shop i nawilżający krem do twarzy Mizon. Ten kremik jest tak przeuroczy, że szkoda będzie mi go użyć :) 


Odżywka do włosów Bad Head, żeby moje włoski nabrały super objętości. Kolor idzie w parze z zapachem - pachnie jak malinowa mamba :)


Kawa rozpuszczalna o smaku gruszki - pachnie obłędnie, właśnie ja piję :)


Książka "Duchowe życie zwierząt" miałam ją kilka razy w ręce i chciałam kupić, jednak tego nie zrobiłam a ona i tak do mnie trafiła :) Mogę traktować ją jako lekturę w ramach rozwoju zawodowego :)
Zawartość paczki jest cudowna i trafia prosto do mojego serduszka :) Mam nadzieję, że inne dziewczyny też będą tak zachwycone :)

Jeśli jesteście ciekawe co dostała ode mnie Sisi zajrzyjcie koniecznie TUTAJ <3


5 komentarzy:

  1. Cieszę się, że jestes zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. paleta wygląda super, a kawa na pewno smaczna, znam dobrze tą markę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sisi potrafi rozpieścić :)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj w tym blogu