wtorek, 25 kwietnia 2017

Pianka do mycia twarzy Sana


Pianka marki SANA (o bardzo trudnej nazwie xd)  to produkt prosto z Japonii. Delikatna pianka do demakijażu i oczyszczania twarzy. 
Opis że strony sklepu:
NAMERAKAHONPO CLEANSING WASH NA 150 g to pianka zawierająca sfermentowane mleczko sojowe, ekstrakt z tofu oraz naturalny kolagen. Dzięki świetnie dopracowanej formule skóra staje się delikatna, promienista, odżywiona i rozjaśniona. Nadaje cerze miękkość, elastyczność, nawilżenie i jędrność. OCZYSZCZA skórę z resztek zabrudzeń i makijażu. 


Pianka ma bardzo delikatną i krem ową konsystencję, nie posiada zapachu. 
Zmywa makijaż bardzo dobrze, pozostawia buzię czysciutką aż miło :)  Nie wysusza.  Dobrze współpracuje z olejem do demakijażu. Przy podrażnionej cerze potrafi jednak powodować pieczenie. 
Podsumowując jest to dobry produkt oczyszczający, może być jednak zbyt mocny dla wrażliwców. 
Pianka dostępna jest mi u Berdever w cenie 65 złotych. 


 Zapraszam na wymianę paczkową -zapisy trwają do czwartku :) 

7 komentarzy:

  1. bardzo lubię kosmetyki w formie pianki, super, że radzi sobie z makijażem

    OdpowiedzUsuń
  2. Forma pianki musi być bardzo przyjemna i wygodna w użyciu. Nie znałam tego produktu, ale ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sfermentowane skladniki bardzo mnie ciekawia

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że nie wysusza :) Uwielbiam pianki do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale że w tubce...Miałam pianki, ale zwykle z pompką. Niemniej i tak nie dla mnie, bo mam wrażliwą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi sięta pianka ! ;] muszę się rozejrzeć za nią ! ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawiera ciekawe składniki :)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj w tym blogu