poniedziałek, 16 stycznia 2017

Minionkowy make up


Na pewno znacie serię bajek o Minionkach :) Jeśli nie to warto poznać historię tych uroczych, żółtych stworzonek - osobiście jestem ich wielką fanką :)
Będąc pod złym wpływem Patrycji - Interendo skusiłam się na limitowaną edycję BB Cushion z Minionkami. Jest to Magic Cushion Cover firmy Missha. Podejrzewam, że oprócz opakowania nie różni się niczym od standardowej wersji ale jest limitowany :P



Opakowanie - oczywiście żółta jak Minionek kasetka z wizerunkiem Dave'a (jeśli się nie mylę :)). Zaopatrzona w lusterko, aplikator i oczywiście gąbeczkę nasączoną bb. W zestawie dostajemy dodatkową, wymienną kasetkę i aplikator.

Co obiecuje producent? Idealne krycie, nawilżenie, długotrwały efekt.


Kolor jaki zamówiłam to #23, bałam się, że będzie za ciemny ale okazał się jasny neutralno-brzoskwiniowy.
Aplikacja jest bardzo wygodna - "pieczątkujemy" twarz aplikatorem :) Krycie jest średnie, możemy je stopniować dokładając produkt. Zapewnia efekt promiennej, rozświetlonej, lekko wilgotnej cery.
Nie jest to zbyt trwały produkt - po kilku godzinach ściera się, ale jest to chyba cecha większości cushionów. Dzięki wygodnej forma z lusterkiem możemy mieć go zawsze przy sobie i poprawić make up :)
Możemy też stosować go razem z zwykłym bb jako dodatkowy efekt rozświetlający twarz :)
Dzięki delikatności w działaniu idealnie sprawdza się na co dzień, chociaż czasami wydaje się dla mnie zbyt brzoskwiniowy :P


Chciałabym, żeby ten post rozpoczął cykl postów o kremach BB. Co o Tym sądzicie? :)

SKŁAD: Water(Aqua). Titanium Dioxide (Ci 77891), Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Trimethylsiloxysilicate, Glycerin, Peg-8 Dimethicone, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Niacinamide, Diphenylsiloxy Phenyl Trimethicone, C12-15 Alkyl Benzoate, Cyclohexasiloxane, Iron Oxides (Ci 77492), Rosa Canina Fruit Oil, Persea Gratissima(Avocado) Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Xylitol. Helianthus Annus (Sunflower) Seed Oil, Calophylum Inophylum Seed Oil, Bambusa Vulgaris Water, Cereus Grandiflours (Cactus) Flower Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Adansonia Digitata Fruit Extract, Oxygen, Neopentyl Glycol Diheptanoate, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Cetyl Peg/Ppg – 10/1 Dimethicone, Peg-8, Magnesium Sulfate, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Disteardimonium Hectorite, Stearic Acid, Alumina, Triethoxycaprylylsilane, Dimethicone Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, Adenosine, Silica, Boron Nitride, Peg-32, Dipropylene Glycol, Tocopherol, Disodium Edta, Phenoxyethanol, Fragrance(Parfum), Iron Oxides (Ci 77491), Iron Oxides(Ci 77499)

11 komentarzy:

  1. Jak najbardziej jestem za takim cyklem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowanie fajne, limitki przyciągają :) Jednak patrząc na swatche, to wobec mojego ulubieńca Missha perfect cover #23, ten wydaje się być bardzo pomarańczowy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie słodkie <3 Jestem za postem o kremach BB :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaraz pod złym wpływem zaraz pod złym xD

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie to urocze ... jak większość tych wszystkich limitek, chce się wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie przybył cushion z A'pieu z edycji z Yonncharmi. Mimo że nie moje kolory, to bardzo ładny. :D Cushiony są takie wygodne. Palców się nie brudzi. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie fajne! :) Pozdrawiam i zostaję tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! gdzie dorwałaś takie cudeńko ?;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szukaj w tym blogu