niedziela, 17 lipca 2016

Wakacyjna paczka

Wzięłam udział w kolejnej paczkowej edycji na blogu Kolorowy świat Terii "Wakacyjna paczka" :). W ramach akcji wymieniałam się  z Kamilą -  My Lovely Fushia.  Spotkałyśmy się i wymieniłyśmy się osobiście. Nie przedłużając zobaczcie co dostałam :)


szampon i odżywka Alterra

żel werbena Yves Rocher, pianka mleczna Organique, 2 mydełka

żel do mycia twarzy Go Cranberry, chusteczki do demakijażu Alterra

maseczki

miniaturki, pastylki do kąpieli stóp

próbki, próbeczki :)

piątek, 8 lipca 2016

Kilka nowości :)

Bardzo lubię posty z nowościami, chętnie pochwalę się też kilkoma swoimi :)



Zakupy w SKIN79 - dość skromne, na pocieszenie po meczu Polska - Portugalia firma zaserwowała 20% zniżki ;) 2 maseczki - miodowa i lodowa, maść na rany i blizny oraz ukochany aloes :)


Zakupy w Skarbach Syberii - muszę przyznać, że nie jestem zadowolona ze sklepu :( Z zamówienia na zamówienie czas realizacji jest coraz dłuższy... może zamiast tłumaczyć się trwającymi promocjami powinni zatrudnić więcej personelu? :P
Do koszyka trafiły: czarna marokańska maska, maska od Babuszki Agafii 20 minutowy kompres, balsam do włosów Aleppo, olejek do włosów jedwabisty, bezbarwna henna i czarna glinka.



Wygrana u Land of Vanity :) Regularnie zaglądam na bloga Madzi, jej zdjęcia inspirują mnie, są zawsze takie perfekcyjne (nie to co moje :P).  Poza tym Madzia jest przemiłą osobą :)

Maseczki Hada Labo

Dzisiaj zobaczyłam w lusterku jak fatalnie wyglądam - trzeba się porządnie wziąć za siebie :P Próbuję sobie wmówić, że to zasługa zbliżającego się okresu :P
Taki "badface day" to idealna okazja do zrobienia sobie maseczki :) Gdyby masksheety nie były takie stosowałabym je codziennie... ale zaraz, co to? :P 
Maski HadaLabo pojawiły się jakiś czas temu w nowościach, teraz zapraszam na recenzję :)


Widząc opakowanie masek 30 sztuk za 60 złotych, chciałam je od razu ale miałam kilka wątpliwości - czy maski które kosztują 2 złote za sztukę mogą być dobre? Czy po użyciu jednej maski z opakowania wielojednostkowego pozostałe 59 nie wyschnie ?

W opisie BerdeVer możemy przeczytać:
"Zestaw delikatnie liftingujących maseczek idealnych do codziennego użytku.
Płyn w którym są zanurzone to połączenie 6 produktów:
  • lotionu, 
  • mleczka,
  • serum anti-ageing, 
  • kremu, 
  • maseczki,
  • kremu pod oczy.".
Brzmi bardzo dobrze, prawda? :)



Z opisu z tyłu opakowania rozumiem tylko pismo obrazkowe :P

Po otworzeniu opakowania widzimy 30 sztuk dobrze nasączonych maseczek. Zapach może trochę chemiczny, przyjaciółka określiła jako "lekko szpitalny", mi nie przeszkadza :)

Nawilżenie po użyciu maseczki jest dobrze wyczuwalne :) Lekko napina buzię i ją rozświetla :)

Czy jej działanie jest równie dobre jak droższych masek? Zdecydowanie TAK :) Moja bardziej oszczędna część (zazwyczaj zduszona :P) cieszy się, że można mieć coś dobrego za nieduże pieniądze :P
Znacie to powiedzenie o tanim winie? "Tanie i dobre, dobre bo tanie ?" Te maseczki są dobre, nie tylko tanie :P 
Chętnie wypróbuję wersję niebieską :)


Buziaczki :P Zdjęcie w masce HL z mojego instagrama na który zapraszam :)
Wieczorem postaram się wrzucić post z nowościami :) :*

Szukaj w tym blogu