środa, 26 października 2016

skinfood - black sesame hot mask


Skinfood to koreańska marka znajdująca się na rynku od 1957r. Nazwa firmy związana jest z ideą jej powstania - wierzą oni, że żywność ma największy wpływ na naszą skórę. Jedzenie zawiera składniki odżywcze, witaminy i antyoksydanty, które stosować można także zewnętrznie.
W Polsce produkty marki możemy znaleźć: Singashop, Rubishop, Azjatycki Zakątek, Azjatyckie Kosmetyki.


Black Sesame Hot Mask czyli rozgrzewająca maska z czarnym sezamem :)
Szukając dzisiaj informacji o masce, okazało się, że aktualnie nie jest dostępna u polskich dystrybutorów.

Opis producenta:
 "Ta wysoce nawilżająca maska zapewnia głębokie oczyszczenie skóry z efektem rozgrzewającym palonej soli i granulowanego cukru. Nasiona czarnego sezamu działają odżywczo i pozostawiają skórę miękką i gładką"
Skład: PEG-400, SURCOSE, GLYCERIN, PEG-75, SESAMUMLNDICUM (SESAME) SEED POWDER, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, SODIUM CHLORIDE, GLYCINE, SOJA (SOYBEAN) OIL, POLYSORBATE 20, DIMETHICONE, HYDROGENATED COTTONSEED OIL, METHYLPARABEN, BUTHYLPARABEN, PARFUM 


Maska ma postać tłustego, czarnego glutka z drobinkami. Zapach jak nazwa wskazuje naprawdę sezamowy - nie bardzo mi się on podoba, ale można go znieść :P
 Nałożona na wilgotną twarz daje efekt lekkiego grzania. Po zmyciu twarzy buzia jest gładka i nawilżona, ale maska zostawia na niej tłusty filtr - nie lubię tego efektu, więc myję ponownie twarz :P Efekt nawilżenia utrzymuje się też po umyciu :)

Podsumowanie:
Maska jest całkiem przyjemna w użyciu, pomimo lekkiego smrodku :P Efekt rozgrzewający jest delikatny - nie podrażnia moich naczynek :) Stanowi odskocznię od ukochanych masek w płachcie :P
Ciekawi mnie maska jajeczna z tej serii :) Może ją znacie?

Przypominam o rozdaniu:


7 komentarzy:

  1. Jajeczna jest rewelacyjna. U mnie na blogu recenzja. A nad tą się zastanawiałam, ale chyba odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa musiałam przegapić :( już patrzę :)

      Usuń
  2. Dla mnie niestety maseczki muszą pachnieć bądź być neutralne gdyż w innym wypadku leżą później przez długi czas nieużywane :( Zdecydowanie bardziej wolałabym efekt chłodzenia a niżeli grzania jednak wiadomo nie można mieć wszystkiego - dobrze, że chociaż efekty są widoczne i utrzymują się przez jakiś czas ;) Niestety dyskwalifikuje ją również w moim przypadku pozostawianie tłustego filmu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mojej koleżance spodobał się ten zapach :P to chyba kwestia gustu :)

      Usuń
  3. szkoda, że wysyłka taka droga bo pudełko bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też ją mam! Super jest! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Może być ciekawa. mam czarny sezam - stosuję go w kuchni.

    OdpowiedzUsuń

Szukaj w tym blogu