sobota, 17 października 2015

Jak pielęgnować? Cera tłusta i trądzikowa część 2

W tej części artykułu chciałabym przybliżyć wam kilka składników na jakie warto zwrócić uwagę przy wyborze kosmetyków :)
[źródło: tu]


(część 1 - KLIK)

Węgiel

Coś co prawie każda z nas ma w piwnicy, prawda? :) Nie do końca - chodzi o węgiel aktywny (leczniczy). Ratuje nas przy kłopotach z brzuchem, może też uratować naszą cerę :) Dzięki właściwościom adsorpcyjnym, wiąże na swojej powierzchni toksyny, bakterie, martwe cząsteczki skóry. Ma działanie przeciwzapalne i ściągające.

Domową maseczkę z węglem aktywnym można zrobić przez wymieszanie zawartości 3 kapsułek węgla aktywnego z łyżeczką wody. Tak przygotowaną mieszankę nakładamy na twarz na 20 minut i spłukujemy.  Posiadaczki cery "bezproblemowej" również mogą poddać się takiemu zabiegowi - pozbywamy się w ten sposób zanieczyszczeń i szkodliwych substancji, które osiadły na niej w ciągu dnia. W tym celu wystarczy nałożyć maseczkę na 5-10 minut.

[źródło zdjęcia: internet]
Dla leniuszków mamy gotowe kosmetyki z węglem :). Nie ma ich jednak zbyt dużo - ostatnio wśród nowych maseczek w płachcie w Drogerii Natura (wyprodukowanych w Korei :P) widziałam jedną z węglem.
Węgiel jest również częstym składnikiem plastrów do pozbywania się wągrów z nosa :)
Tak się zastanawiam... czy w maseczce z avonu oczyszczającej pory nie ma węgla? Przyznaję się, że nie wiem :) Może ktoś wie, albo ma produkt pod ręką by sprawdzić skład :)
[źródło: www.douglas.pl]
Koreańskie mydełka Holika Holika z www.myasia.pl - bardzo ciekawiły mnie i moją przyjaciółkę, ale aktualnie nie są dostępne na stronie sklepu :(

Zielona herbata 



Kiedy pijemy zieloną herbatę nasz organizm oczyszcza się z toksyn od wewnątrz. Możemy również stosować ją w wielu kosmetykach aby oczyścić naszą skórę. Matuje ona skórę i zwęża rozszerzone pory.

W domu możemy wykorzystać zieloną herbatę (spożywczą) do zrobienia toniku lub maseczki. Możemy też kupić wyciąg z zielonej herbaty jako półprodukt do domowej produkcji kosmetyków.
Na blogu "Babka Zielna" znajduje się artykuł na 13 przepisów z wykorzystaniem herbaty :) KLIK
Miałam kiedyś japoński żel do mycia z zieloną herbatą, nie pamiętam już marki. Bardzo dokładnie oczyszczał cerę, pozostawiając ją świeżą bardzo długo.
[źródło:Triny.pl]

Innym produktem z zielonej herbaty jest olejek z drzewa herbacianego, który ma bardzo silne działanie antyseptyczne (bakteriobójcze) - możemy dodawać go kroplami do kosmetyków stosowanych na co dzień lub punktowo na zmiany skórne (trzeba jednak zachować ostrożność bo może podrażniać skórę).

W produktach do pielęgnacji ciała zielona herbata jest stosowana jako produkt ujędrniający.


Aspiryna (kwas acetylosalicylowy)

Aspiryna jest NLPZ (niesteroidowym lekiem przeciwzapalnym). Zazwyczaj kupujemy ją by leczyć przeziębienie albo kaca :)  ale może ona pomóc nam pozbyć się trądziku. Ale zwalcza ona tylko stan zapalny, nie przyczynia się do usunięcia przyczyny problemu.
Domowej produkcji pastą (pokruszona tabletka z niewielką ilością wody) możemy posmarować zmiany punktowe.
W gotowych kosmetykach częściej możemy znaleźć kwas salicylowy, na przykład w oczyszczających tonikach takich jak ten:
[źródła: Yves Rocher]

Glinka zielona

Glinka zielona jest chyba najpopularniejszym składnikiem maseczek matujących i nie trzeba jej nikomu przedstawiać :)
[źródło: link]


Lukrecja

Lukrecja kojarzyć się może z czarnej barwy słodyczami, o charakterystycznym smaku (ja za nimi nie przepadam :P ). Jest to zioło, którego najbardziej lecznicze znaczenie ma korzeń. Używana w medycynie, znalazła zastosowanie również w kosmetykach.
Ma właściwości bakteriobójcze, łagodzi stany zapalne i przyśpiesza gojenie.
Serum marki It's skin z lukrecją [źródło: tutaj]

Drożdże

Drożdże są produktem, który może wspomagać walkę z trądzikiem zarówno od wewnątrz jak i od zewnątrz. Te małe grzyby zawdzięczają swoje lecznicze właściwości witaminom z grupy B, innych witamin i mikroelementów. Niestety nie pachną przy tym zbyt ładnie :)

W aptece dostępne są gotowe suplementy z drożdżami możemy też sporządzić napój do picia w domu (łyżeczkę drożdży zalewamy gorącą wodą lub mlekiem, w razie potrzeby dosładzamy miodem) - zatykamy nos i do przodu :). Drożdżowa kuracja działa również bardzo dobrze na włosy.

W domu możemy również sporządzić maseczkę: 1/4 kostki drożdży mieszamy z łyżeczką ciepłego mleka. Nakładamy na twarz na 10-15 minut i spłukujemy ciepłą wodą.
Nie znam zbyt wielu kosmetyków z drożdżami, serum z It's skin:
[źródło - wujek Google]

Aloes 

Aloes jest rośliną, która ma wiele zastosowań w medycynie naturalnej. Jako kosmetyk jest najczęściej kojarzony z nawilżaniem, ale ma on również działanie regenerujące i łagodzące podrażnienia. Przyśpiesza gojenie się skóry.
[źródło: link]


Jeśli mamy taką roślinkę w domu, możemy ją trochę "podskubać" i wykorzystać do zrobienia domowych kosmetyków. Jeśli nie możemy skorzystać z gotowych produktów. Ostatnio zwróciłam uwagę na koreańskie żele o bardzo wysokiej zawartości czystego aloesu - nawet 99%.
Myślę, że żel z aloesu skutecznie uzupełni często przesuszającą pielęgnację cery tłustej i trądzikowej, dodatkowo wspomagając regenerację i gojenie ran potrądzikowych. Może zastąpić krem lub maseczkę.
żel aloesowy SKIN79 dostępny TUTAJ
Wesoły pan z Korei i 99% żel marki Holika Holika ze sklepu myasia.pl

Na tym chciałabym zakończyć "szczęśliwą siódemkę" :). 
Jeśli ktoś ma jakieś pytania, zaproponować jakiś produkt lub podzielić się jakimś przepisem na domowe kosmetyki zachęcam do komentowania postu :)


Rozdanie

10 komentarzy:

  1. Obydwa serum z It's Skin posiadam- są świetne. Żel aloesowy i olejek z drzewa herbacianego także stosuję- o obu produktach pisałam na blogu, jak masz chęć poczytać to zapraszam. Na zieloną herbatę jestem za leniwa, więc wybieram gotowce.. Natomiast węgiel aktywowany stosuję tylko do mycia zębów (wybiela je). Z glinek genialnie sprawuję się także czarna przy cerze trądzikowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie poczytam :) Już klikam :)

      Usuń
  2. Zgadzam się z tym, że węgiel aktywny jest świetny na trądzik :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że więgiel nadaję się do pielengacji szkóry, wypróbuję ten sposób. Śweitny i bardzo informatywny post ;)

    Brzydki Ptak Blog
    Zapraszam do udziału w konkursie ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) wszystko zobaczę jak będę miała dostęp do komputera :) zapraszam do mojego konkursu :)

      Usuń
  4. Świetny post, nie wiedziałam o takich w właściwości węgla i zielonej herbaty ,obserwuję i pozdrawiam:)***

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś tam kiedyś o węglu czytałam. Ale podobno w aptekach nie mamy takiego czystego węgla aktywnego.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam :) W kapsułkach węgla aktywnego jest też wyciąg z mięty pieprzowej (10 mg na 150 mg węgla) - mięta ma działanie kojące i chłodzące, nie powinna zaszkodzić, chyba że ktoś ma alergię :)

      Usuń
  6. Też nie przepadam za lukrecją :p
    A maseczkę z węglem koniecznie muszę zrobić!
    Jeśli chodzi o drożdże to miałam raz jedno podejście i... na tym się skończyło :D

    OdpowiedzUsuń

Szukaj w tym blogu